Niezbędnik akwarelisty...

Co nieco o papierze do akwareli...





Uwielbiam malować akwarelami, ostatnio to moja główna aktywność artystyczna. Dlatego chciałabym wam w kilku zdaniach opowiedzieć o moich doświadczeniach z papierami do akwareli. Nie jest to wiedza kompletna ani wyczerpująca temat bo i moje poszukiwania idealnego papieru do akwareli nie są skończone. Mam jednak nadzieję że ten tekst pomoże osobom, które zaczynają przygodę z malarstwem akwarelowym.



Papier do akwareli to specjalny bardzo chłonny papier o wyraźnej chropowatej fakturze. Otrzymuje się go poprzez filcowanie celulozy pochodzenia roślinnego, np. z włókien bawełnianych.

Papiery do akwareli różnią się między sobą:

  1. Formatem, możemy zaopatrzyć się w papier w pojedynczych arkuszach wówczas docinamy sobie najbardziej odpowiadające nam formaty do malowania. Wymaga on jednak napinania co zapobiega falowaniu papieru podczas pracy. Papiery w blokach, które mają przeróżne wielkości, wybór jest ogromny. Bloki akwarelowe mogą być klejone z jednego boku lub z czterech stron, te ostatnie nie wymagają napinania i są bardzo wygodne podczas malowania. Jestem ogromną zwolenniczką tego rozwiązania.
  1. Wykończaniem, wyróżniamy trzy podstawowe sposoby wykończeń papieru akwarelowego:
  • prasowanie na gorąco Hot Press, tzw. satynowy, papier taki charakteryzuję się bardzo gładką powierzchnią, bardzo dobrze sprawdza się przy precyzyjnym malowaniu detali oraz do malarstwa botanicznego.
    Papier ten pozwala nam na dokładne kontrolowanie rozlewającej się plamy barwnej.  Polecam go do szczególnie do malarstwa portretowego. 
  • prasowanie na zimno- papier średnioziarnisty, Cold Press, widoczna jest faktura. Papier idealny do malowania plamą barwną, nieźle znosi wymywanie. Papier chyba  najczęściej używany, przykładem takiego papieru jest Canson Fontenay lub Arches.
  • prasowanie na zimno-gruboziarnisty Rough ma widoczną fakturę i jest doskonały do malowania przy użyciu dużej ilości wody, przykładem takiego papieru jest Arches Rough.
    W zależności od producenta papierów akwarelowych podział ten może się nieco różnić. Dlatego najlepiej metodą prób i błędów znaleźć najbardziej odpowiadający nam papier.
  1. Gramaturo, gramatura to nic innego jak ciężar jednego metra kwadratowego papieru. Im cięższy papier tym grubszy, im grubszy tym mniej marszczy się podczas malowania. Gramatura papieru akwarelowego waha się od 190 do 600 g/m²
  1. Składem oraz kwasowością. Według wielu akwarelistów najlepiej jest pracować na papierze który w swoim składzie ma 100% bawełny oraz o naturalnym pH. Duża zawartość bawełny powoduję specyficzny męki sposób rozlewania się plamy barwnej, a naturalne pH papieru gwarantuje, że nasza praca nie z ciemnieje z upływem czasu.
Na początku mojej przygody z malarstwem akwarelowym sądziłam, że można malować praktycznie na każdym papierze. Nic bardziej mylnego. Od jakości naszych materiałów zależy czy ta technika skradnie nasze serce, czy stanie się torturą. 



Oczywiście na początku nie polecam zakupu najdroższych farb i papierów, bo nawet to nie zagwarantuję, że ta technika nam się spodoba. Zachęcam natomiast, na zasadzie prób i błędów do poszukiwania, eksperymentowania, ćwiczeń na rożnych papierach o różnej gramaturze i wielkości. Może się okazać, że super ekstra papier polecany przez znanego artystę wcale nam nie podpasuje, a na zwykłym studenckim bloku będą nam wychodzić prace godne mistrza. Należy pamiętać że każdy artysta kiedyś zaczynał i nie zawsze od razu trafiał na ten swój jeden idealny produkt.

Polecam natomiast kupić kilka rodzajów papierów w arkuszach, są przeróżnych wielkość o różnej gramaturze. Sprawdzimy w ten sposób na którym papierze pracuję nam się najlepiej, na którym rozlewające plamy barwę najbardziej nam się podobają, który się nie marszczy. W ten sposób wybieramy jeden o określonej gramaturze i dalej na nim eksperymentujemy, ćwiczymy uczymy się. 



Oto mój zestaw bloków akwarelowych, o gramaturze nieprzekraczającej 300 g, które do tej pory najczęściej używam. O papierach o większej gramaturze opowiem innym razem. 




CANSON 250 g, Papier o małej gramaturze, studencki, przeznaczony do akwareli, gwaszu, akryli, ołówka, pasteli węgla i czego tylko jeszcze chcecie.  Lubie go, mimo że pod wpływem sporej ilości wody potrafi się marszczyć, falować i wymaga napinania.



Na nim powstały  letnie portrety  dziewczyn. Na nim pokazywałam Wam jak malować akwarelą oraz jak malować akwarelą - rozmycia. 

Jak dla mnie jest to papier bardzo praktyczny, fajnie się na nim maluję. Polecam go do początkowej nauki akwareli, ale swobodnie może na nim malować bardziej doświadczony artysta. Minusem tego papieru jest jego falowanie podczas pracy oraz słabe wymywanie. 

DALER ROWNEY WATERCOLOUR 300 g. Papier nieco grubszy niż Canson,  nie marszczy się i nie faluję podczas malowania, można stosować sporą ilość wody, nie wymaga napinania. Bardzo przyjemnie się na nim maluję, plamy barwne płynnie się rozlewają po papierze i miękko ze sobą łączą. Przydatny przy technice mokre na mokre.



"Piwonie", akwarela 30,5 x 22,9 cm,  2015 r. 

FABRIANO 300 g, bardzo fajny papier o gramaturze oraz powierzchni zbliżonej do Cansona, jest jednak nieco grubszy i nie marszczy się tak bardzo pod wpływem wody. 


"Zima", akwarela,  2015 r

Na nim powstały portrety, dziewczyn z 2014 r. oraz zimowe pejzaże. Prace akwarelowe wykonane w ramach Projektu również były namalowane na papierze Fabriano. 



"Detal", akwarela 21 x 29.7 cm,  2014 r.



To moje typy jeżeli chodzi o papiery z niską gramaturą. Lubie na nich pracować i szczerze je polecam dla początkujących akwarelistów. Ciekawi mnie czy macie jakieś doświadczenia z tymi papierami, chętnie usłyszę wasze opinie na ich temat

Pozdrawiam 
A.


10 komentarzy:

  1. Ja własnie posiadam papier CANSON 250g, który strasznie mi spasował. Nie tylko do akwareli, ale nadający się, jak pisałaś już Ty oraz jak zapewnia sam producent, kredek, ołówków itp. (sama używałam go również do zwykłych plakatówek). Muszę przyznać, że jest naprawdę dobry, choć trochę dziwnie było mi się przestawić ze "zwykłego" bloku na ten ze względu na "wzorek" :3

    Z góry też przepraszam za spam informacyjny, ale chciałam Cię powiadomić o zmianie adresu, dlatego też serdecznie zapraszam na dirtyxwoman.blogspot.com :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki odwiedzę Cię na pewno pod nowym adresem. Faktura w papierze jest fajna, można ciekawe efekty na niej osiągnąć:-) osobiście bardzo ją lubię. A Canson faktycznie nadaję się do pracy z innymi technikami. Ołówek, kredki co kto lubi...

      Usuń
  2. Twoje prace bardzo mi się podobają. Lubię Cię odwiedzać.Zawsze lubiłam takie malowane obrazki. Dziękuję za informacje na temat papieru. Przyda się, może kiedyś i ja cos namaluję. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:-) zapraszam jak najczęściej. Myślę, że warto spróbować z malarstwem :-) . Tworzysz prawdziwe cudeńka z papieru.

      Usuń
  3. Fantastyczne porównanie, dziękuję. Sama ostatnio przerzuciłam się na akwarelowy i sobie chwalę. Mam tylko taką małą sugestie ;) popraw w tekście "papieże" na "papierze" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dość dawno temu namalowałam kilka obrazków na papierze Canson, ciężko było ale jakoś poszło. Może nie warto od razu inwestować w ten najdroższy papier, ale zaczynając przygodę z malowaniem i mając słaby papier można się szybko zniechęcić. Dostałam kiedyś kilka sztuk różnych papierów, żebym mogła przetestować na którym najlepiej mi się maluje. Gramatura wszystkich wysoka, 300 g. Dopiero wtedy poznałam, co znaczy przygoda z akwarelami. Ostatnio dla próby kupiłam Canson Montval............i rysuję na nim pastelami, bo z akwarelą kiepsko szło. Canson Fontenay fajny, ale najbardziej mi podpasował Arches Fin. Wspaniale się na nim maluje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie o tym piszę, czasami trzeba przetestować kilka rodzajów papierów o różnej gramaturze aby w końcu trafić na ten który nam najbardziej odpowiada:) Mi na papierze Canson całkiem dobrze się maluję, mimo niższej gramatury, Co do Canson Fontenay i Arches to na razie jestem na etapie testowania, który bardziej mi odpowiada...
    Dziękuję za odwiedziny i Twoje typy papierów:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za opis papierów. Muszę się kiedyś zabrać za tę akwarelę i Twoje posty będą dla mnie poradnikiem, jak to w ogóle zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo:) Temat jest jeszcze nie wyczerpany, ale cieszę się że moje poradniki komuś się przydadzą:)) Zachęcam do sięgnięcia po akwarelki dają naprawdę dużo możliwości do twórczej aktywności:) Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam:))

      Usuń

Copyright © 2014 Na skrzydłach anioła , Blogger