Niezbędnik akwarelisty...

PROJEKT...




Przez ostatnie dwa miesiące kończyłam bardzo ważny dla mnie projekt malarski. Jego finał miał miejsce 4 grudnia. Cieszę się, że to już za mną :) Dużo pracy, dużo przygotowań, dużo stresu... Dzisiaj przedstawiam efekty moich kilku miesięcznych zmagań...


Zaczynam od pierwszych i najmniejszych obrazów jakie powstały. 

Akwarela - 210x297, 2014 r.

Akwarela - 210x297, 2014 r.

Akwarela - 210x297, 2014 r. 

Akwarela - 210x297, 2014 r.

Akwarela - 210x297, 2014 r.

Kolejne w nieco większym kadrze.  



 "Kamienica", akwarela - 300x420, 2014 r.


 Katedra Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny ...
Akwarela - 300x420, 2014 r.

Kaplica Aleksandry Ogińskiej pw. Św. Krzyża 
Akwarela - 300x420, 2014 r.


Rzecz jasna no nie wszystkie, jakie powstały, więc ciąg dalszy nastąpi... Bardzo Wam dziękuję za przemiłe słowa pod ostatnim postem. Cieszę się, że moje wariacje portretowe przypadły wam do gustu :) 

Pozdrawiam bardzo gorąco i dziękuję za odwiedziny :) 
A. 



4 komentarze:

  1. Ale piękne akwarele !. Pozdrawiam i radosnej twórczości w Nowym Roku życzę :-).

    OdpowiedzUsuń
  2. PODZIWIAM :-) Zawsze chciałam nauczyć się malować akwarelami, ale chyba nie mam do tego cierpliwości. Piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Faktycznie do akwareli potrzeba dużo cierpliwości,
      ja bardzo często o tym zapominam.
      :)))

      Usuń

Copyright © 2014 Na skrzydłach anioła , Blogger