Niezbędnik akwarelisty...

Jak napinać papier do akwareli?


"Vanessa Mae", akwarela 2016 r.

Papier do akwareli potrafi sprawić artyście sporo kłopotów. Faluje się i odkształca od nadmiaru wody. Natomiast po wyschnięciu za nic na świecie nie można go wyprostować. Potrafi to nieźle utrudnić malowanie, zwłaszcza jak pracujemy nad elementami wymagającymi precyzji. Ponadto taka pomarszczona i powyginana praca nie prezentuję się zbyt profesjonalnie. Nie pomaga oprawa ani leżakowanie pod dywanem czy opasłym tomiskiem... Jest jednak kilka sprawdzonych sposobów na poradzenie sobie z tym problemem.... 


Skłonności do marszczenia i falowania przejawia papier o niskiej gramaturze. Pisałam Wam już o moich ulubionych papierach akwarelowych o gramaturze 300. Przy większości z nich miałam kłopoty z odkształcającymi się arkuszami papieru. Takie marszczenie papieru spowodowane jest używaniem sporej ilości wody. 


Jak sobie poradzić z odkształceniami pokrytego mokrą farbą arkuszu akwarelowego papieru? 

Po pierwsze możemy kupić sobie blok akwarelowy klejony z czterech stron. Sklejone boki napinają arkusz papieru podczas malowania. Należy pamiętać, aby pozwolić naszej pracy całkowicie wyschnąć. Dopiero wówczas możemy odczepić gotową pracę od reszty bloku. 

Drugim sprawdzonym sposobem jest napinanie papieru akwarelowego. Metoda ta przydaje się zwłaszcza jak chcemy stworzyć pracę w większym formacje. Oraz jak kupujemy papier akwarelowy w arkuszach. 


DO NAPINANIA PAPIERU POTRZEBUJEMY: 

  • arkusz papieru akwarelowego z wykonanym szkicem;
  • taśmę klejącą,
  • miskę, kuwetę z chłodną wodą, 
  • płytę z dykty, sklejki o wymiarze większym niż nasz papier. Płytę taką można bardzo tanio kupić oraz dociąć na miejscu w każdym markecie budowlanym.    



ETAPY NAPINANIA PAPIERU:








  • wykonujemy szkic oraz szykujemy wszystkie potrzebne materiały;
  • do miski, zlewu, kuwety wlewamy chłodną wodę i zanurzamy w niej nasz zaszkicowany arkusz papieru akwarelowego;
  • czekamy ok. 3 minut, aż papier dobrze nasiąknie, następnie odsączamy nadmiar wody;
  • namoczony papier kładziemy na płytę;
  • przy użyciu taśmy klejącej mocujemy brzegi papieru do naszej podkładki (ja najpierw przyklejam dłuższe boki, później krótsze) paski taśmy powinny nachodzić na arkusz na szerokość ok. 2 cm;
  • układamy podkładkę z napiętym arkuszem na płasko i czekamy, aż papier całkowicie wyschnie, można pomóc sobie suszarką do włosów ustawioną na minimum; ja jednak rzadko  to robię, wolę napiąć papier dzień wcześniej i pozostawić do wyschnięcia na noc; 
  • może się zdarzyć, że podczas wysychania taśma nam się w niektórych miejscach delikatnie odklej od papieru, co spowoduję podciekanie farby pod taśmę podczas malowani, aby temu zapobiec, przed rozpoczęciem pracy na boku gdzie taśma nam odstała doklejam kolejny pasek, tak aby połączył papier z odklejoną taśmą; 
  • została sama przyjemność, malowanie naszego dzieła;
  • jak praca jest gotowa, zostawiamy ją ułożona na płasko do całkowitego wyschnięcia;
  • po wyschnięciu delikatnie odklejamy taśmę od pracy;
  • nasze dzieło jest gotowe.
"Vanessa Mae", akwarela 2016 r.

W każdej znanej mi publikacji książkowej poświęconej technice akwarelowej znalazłam informację, że napinanie papieru do akwareli zapobiegnie jego odkształcaniu się podczas malowania, nie zależnie od ilości wody dodanych do farb. Ja lubię malować z dużo ilością wody i z mojego doświadczenia wynika, że nie do końca to się sprawdza. Ale na naciągniętym papierze powstające odkształcenia są zdecydowanie dużo, dużo mniejsze niż przy całkowitym jego braku. A więc zdecydowanie polecam napinanie. 


Co zrobić, jeżeli mimo naciągania papier nam się odkształcił? 



Znalazłam na to dwa sposoby:
  • jeżeli odkształcenie jest małe i delikatne to wystarczy przeprasować naszą pracę żelazkiem ustawionym na małą temperaturę, oczywiście po tylnej stronie pracy;
  • natomiast jeżeli odkształcenia są większe i prasowanie nie pomogło, to wystarczy całą tylną stronę naszej pracy pomalować czystą wodą i przycisnąć ciężką książką; ważne jest, tylko aby nasz obciążnik był tej samej wielkości co praca lub nieco większy, aby papier był równomiernie przyciśnięty,
Gwarantuję Wam, że jak papier całkowicie wyschnie, praca będzie płaska. Nie zostaje mi nic innego jak życzyć Wam owocnej pracy. 

Do zobaczenia 
Anka 

11 komentarzy:

  1. Każdy pomysł na "prostowanie" pracy dobry. Ja po prostu maluję (Arches tak nie faluje, na szczęście) a po wyschnięciu pracy, kładę na płytę ze sklejki, moczę gąbką tylną stronę, kładę na to drugą płytę i na to wszystko kilka tomów "wiedzy". Na drugi dzień akwarelka jest idealnie równiutka. Vanessa Mae, bardzo udana akwarela. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu Vanesy oraz moim. Metody prostowania mamy podobne, a najważniejsze że działają:)

      Usuń
  2. Zawsze chciałem malować, ale zostało na brzydkich portretach ołówkiem malowanych (no może abstrakcyjnych i wyjątkowych, zależy jak na to patrzeć)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto jeszcze raz spróbować, artystyczne duszę często mają zdolności w różnych dziedzinach artystycznych, kto wie, może narodzi się nowa pasja...

      Usuń
  3. Rady zawsze mile widziane! Chyba popróbuję akwarelki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna instrukcja. Używam akwareli w papataci plam koloru w w moich projektach graficznych. Nie jest to duży problem, bo nikomu tych plam nie daję, ale podczas skanowania powstają dziwne cienie, które nie zawsze są pożądane w projekcie. Więc na pewno się przyda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że instrukcja Ci się przyda.

      Usuń
  5. Piękna akwarela! Bardzo przydatne rady:) Zawsze jak do Ciebie zaglądam kusi mnie, żeby spróbować akwarelki:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Na skrzydłach anioła , Blogger