Niezbędnik akwarelisty...

O realizacji pewnych postanowień....



Postanowienia, plany, zadania do zrealizowania.... Lubicie robić listy rzeczy, których pragniecie się nauczyć, miejsc które chcecie odwiedzić, celów jakie chcecie w życiu osiągnąć? 




Ja często tworze takie listy. Jakoś łatwiej jest mi wtedy zrealizować te plany. O pewnych moich celach pisałam tutaj, w ramach zimowo-wiosennego wyzwania u Uli. Z malowaniem jako tako, nie mam problemu, natomiast fotografia zawsze powodowała u mnie jakiś niedosyt.



Powolutku małymi kroczkami zaczynam oswajać moją lustrzankę. Modelki, to ostatnie lektury do poduszki. Niestety na czytanie nie mam zbyt dużo czasu:(






Jak tam wasze postanowienia i plany, oraz ich realizacja?

Pozdrawiam gorąco i wiosennie:)
Dziękuję za odwiedziny:)) 
A.

2 komentarze:

  1. Aniu piękny stosik książek do poczytania, tak?

    Złodziejka książek - och i ach - na moim blogu książkowym więcej.
    A ja nigdy nie robiłam sobie żadnych postanowień, bo i tak życie weryfikuje je szybciutka.
    Natomiast zawsze na mojej tablicy wiszą karteczki co i na kiedy: co komu uszyć, wykonać, na kiedy karteczki urodzinowe przygotować.
    Pomaga mi to efektywniej się zorganizować i nie przegapić terminów.
    Chociaż i tak najpiękniejsze rzeczy powstają ze spontanu ha ha

    pozdr ela

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki jak najbardziej do poczytania, Złodziejkę dopiero zaczęłam czytać i jestem jej bardzo ciekawa:)
    Karteczki są też u mnie, sprawdzają się doskonale przy realizacji najpilniejszych zleceń czy terminów wizyt lekarskich. Listy są natomiast do realizacji długoterminowych, wiszą sobie w widocznym miejscu i co jakiś czas przypominają o moich planach:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Na skrzydłach anioła , Blogger