Niezbędnik akwarelisty...

Tapeta na pulpit-maj 2017



Zapraszam Was po kolejną tapetę. Majowa, bardzo wiosenna i nieco inna, tapeta poleca się na pulpit... 

Jak Wam minęła majówka? Ja nie zdarzyłam się obejrzeć, a już trzeba wracać do pracy...


W tym miesiącu tapeta jest nieco inna niż poprzednie. Nie ma kobiet, nie ma kwiatów, za to są bociany. Dlaczego? Do te piękne ptaki są tak bardzo związany z polską kulturą i krajobrazem. Ich przylot zawsze kojarzy nam się z nadejściem wiosny, takiej ciepłej i pachnącej kwiatami... 


Proszę, częstujcie się najnowszą wiosenną tapetą.

Aby pobrać tapetę, wystarczy kliknąć zdjęciem, które otworzy się w nowym oknie i zapisać u siebie na dysku.

Dajcie, znać jak Wam się podobają boćki? 

Wiecie, że co czwarty bocian na świecie pochodzi z Polski? 

31 maja obchodzimy Dzień Bociana? 





Pozdrawiam 
Anka

6 komentarzy:

  1. Śliczna tapeta, a bociany już tej wiosny widziałam. Oby pogoda sie poprawiła, bo jak na razie to ten miesiąc zimny, deszczowy i nie przyponinajacy uroku . Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję Elizo:) Ja codziennie spotykam bociany w drodze do pracy, z tond pomysł na bocianią tapetę. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Boćki kapitalne, świetnie namalowane i to gniazdo.........super. Jeszcze w tym roku nie widziałam żadnego bociana, ale pogoda chyba nawet ich nie zachęca do odwiedzin....hehe. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja codziennie spotykam bociany. Praca poza miastem ma swoje uroki:)
      W końcu musi przyjść prawdziwa, cieplutka wiosna, a boćkom jak na razie chyba nie przeszkadza ta pogoda:) Pozdrawiam

      Usuń
  3. Przepiękne są te bociany, bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Na skrzydłach anioła , Blogger