Niezbędnik akwarelisty...

Faszerowane jaja...



Dzień dobry, jak Wam minęły święta? Mam nadzieję, że spędziliście je w miłej rodzinnej atmosferze. Święta Wielkanocne zainspirowały mnie do stworzenia kolejnego ilustrowanego przepisu. Tym razem będą to faszerowane jaja. Przepis bardzo prosty, a zarazem pyszny. Takie lubię najbardziej...  


SKŁADNIKI:


Jaja gotujemy na twardo, studzimy i obieramy. Przy pomocy małego nożyka odcinamy górną część jajaWyjmujemy żółtka i przekładamy je do blendera. Do żółtek dodajemy posiekaną drobno cebulę, natkę pietruszki, sok z cytryny, miąższ z awokado, doprawiamy solą i pieprzem. Wszystkie składniki dokładnie miksujemy na jednolitą masę. Gotową masą napełniamy worek cukierniczy i wyciskami masę do miseczek z białek. Miąższ przykrywamy mniejszą częścią odciętego jaja. Faszerowane jaja układamy na półmisku wyłożonym sałatą, dekorujemy według uznania majonezem i szczypiorkiem. Aby jajka nam się nie przewracały, ścinamy delikatnie spód jaja na płasko. Smacznego:))

Jak macie ochotę, plakat z przepisem na faszerowane jaja jest do pobrania. 

Macie jakieś swoje ulubione przepisy na dania z jaj? 

Pozdrawiam Anka


5 komentarzy:

  1. Jakże wspaniałe i smakowicie wygladaja te jajeczka faszerowane. Nie wspomne o cudownie namalowanych produktów do przetworzenia. Pozdrawiam wiosennie i cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, również pozdrawiam:)))

      Usuń
  2. Świetna ilustracja przepisu! Taka książka kucharska byłaby cudowna :-) Może kiedyś uda się zrealizować taki projekt :-) W akwarelowej kuchni ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:))Zilustrowanie książki to moje marzenie. Wieżę, że marzenia się spełniają, trzeba tylko troszkę poczekać:))

      Usuń

Copyright © 2014 Na skrzydłach anioła , Blogger