Niezbędnik akwarelisty...

Nalewka z płatków dzikiej róży...

Dzika róża jest obecnie w pełnym rozkwicie, dlatego chciałabym Was zachęcić do wypróbowania przepisu na pyszną nalewkę z płatków róży. Pierwszy raz zrobiłam ją dwa lata temu no i stała się jednym z moim ulubionym kobiecych trunków. Pyszna delikatna w smaku i pięknie pachnie różami. Kto chętny? 


Składniki: 


Płatki umyć, osuszyć, włożyć do słoika i zalać wódką, tak aby płyn przykrywał wszystkie płatki, mieszamy. Słoik należy zakręcić i pozostawić w chłodnym, ciemnym miejscu na ok. dwa miesiące. Po tym czasie mieszaninę zlać i przefiltrować. Cukier z wodą zagotować i po wystygnięciu wymieszać z nalewką. Całość przelać do butelek. Nalewkę można jeszcze odstawić na kilka tygodni lub od razu degustować. Smacznego:) 

Są chętni do wypróbowanie? Przepisem oczywiście możecie się częstować i koniecznie dajcie znać jak Wam smakowała.

PS. kolor nalewki nie zawsze wychodzi tak intensywny jak na ilustracji, troszkę ją podkolorowałam;) ale nie zmienia to faktu, że nalewka jest pyszna i warta wypróbowania.

Pozdrawiam 
Anka


11 komentarzy:

  1. Muszę rozejrzeć się za dziką różą w mojej okolicy:):) Może się skuszę:) A ilustracja cudna! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Magnifique blog !
    Merci pour la visite !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy jeszcze takiej nalewki nie piłam, ale chętnie bym skosztowała :) Przepiękna ilustracja!
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Zachęcam wypróbować.

      Usuń
  4. bardzo ciekawa nigdy nie piłam takiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Szybka, łatwa i przyjemna w degustacji:)

      Usuń
  6. Zaintrygowałaś mnie tym przepisem! Muszę rozejrzeć się za dziką różą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, jest naprawdę pyszna:)

      Usuń
  7. Uwielbiam pączki z nadzieniem z dzikiej róży, co do nalewki oddam przepis siostrze. Świetny pomysł na cykl wpisów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Klaudio:) Również uwielbiam pączki, ale bardzo rzadko robię. Cykl wpisów z przepisami w takiej formie będę co jakiś czas uzupełniała o moje sprawdzone i w miarę szybkie do zrobienia potrawy, bo takie lobię najbardziej. Mało pracochłonne a zarazem smaczne.Pozdrawiam

      Usuń

Copyright © 2014 Na skrzydłach anioła , Blogger