Niezbędnik akwarelisty...

Szydełkowy kocyk.



Dzisiaj coś specjalnego dla małego chłopca:) Co prawda pogoda za oknem  nie sprzyja otulaniu się kocykami, ale piknik w cieniu na takim kocyku to sama przyjemność:)






Na koniec Pan Miś przytulanka :) 
Pan Miś to niespodzianka :) 
Cały komplecik powstał z mięciutkiej dziecięcej akrylowej włóczki.
Mam nadzieję, że przyniesie dużo radości nowemu właścicielowi :)

Pozdrawiam upalnie 
A.

4 komentarze:

  1. Piękne kolorki, bardzo fajny kocyk :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kocyk:) a misiu przemiły:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocyk cudeńko! A miś słodziak jest świetny :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Na skrzydłach anioła , Blogger