Wierzycie w istnienie aniołów oraz ich opiekuńczą moc?
Ja wierzę. Zapraszam do świata dwóch małych aniołków….
Drewniane anioły, które zaczęłam malować jakieś trzy lata temu, stały się
inspiracją do wymyślenia nazwy bloga. Co prawda ostatnio mało pokazuję moje
anielskie dzieła, ale powstaje ich całkiem sporo z czego bardzo się cieszę. Dwa poniższe aniołki powstały na specjalne zamówienie i przedstawiają rodzeństwo Amelkę oraz Piotrusia:)
Aniołek Amelki powstał jakieś półtora roku temu, teraz ta dama ma już ponad dwa latka.
Aniołek Piotrusia powstał niedawno i ma nieco zmienione skrzydełka.
Bardzo się cieszę, kiedy moje Aniołki trafiają w dobre ręce:)
Pozdrawiam Was gorąco, do zobaczenia
A.



Świetny pomysł, żeby tak ze zdjęcia :) przez to są naprawdę niepowtarzalne :)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo:)))
OdpowiedzUsuńWow,piękne aniołki :) pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńRównież pozdrawiam:)
przepiekne :)
OdpowiedzUsuńPomysłowe prace, ale najbardziej mi się te słodkie buziolki podobają:)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńObejrzałam, jestem pod wrażeniem, uwielbiam Anioły. mam ich kilka prawie w każdym pomieszczeniu i wierzę w ich moc. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJa również uwielbiam anioły w każdej postaci:)
UsuńPozdrawiam
Mieć taki talent, cóż jak się nie ma to ogląda się Twoje zachwycające prace. Dobry anioł nad Tobą czuwa :)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo:) Myślę że nad każdym czuwa jakiś dobry anioł, tylko nie każdy to zauważa:)
UsuńPozdrawiam
No widziałam różne cuda ... ale te Twoje są niesamowite :))) Ten niebieski ma tak piękne oczy, że napatrzeć się nie można. Gratuluję talentu !!!
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo:))
UsuńSłońce, powiem Ci, że jestem pod ogromnym wrażeniem....
OdpowiedzUsuńDziękuję:)))
UsuńSą niesamowite to idealny pomysł na prezent
OdpowiedzUsuńMalowanie na drewnie jest cholernie trudne. Efekt piękny. Chciałbym zobaczyć go ,,na żywo''.
OdpowiedzUsuń