Niezbędnik akwarelisty...

Nasze miasto...



Ciąg dalszy projektu "Nasze miasto..." Poprzednio pokazywałam kilka akwarelek, dzisiaj przyszła kolej na nieco większe prace:) 



Katedra Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny...
Olej na płótnie 45x75 cm, 2014 r.



"Jacek"- olej na płótnie 50x70 cm, 2014 r.



Na koniec trzy pejzaże, każdy w kwadracie 47x47 cm. 




"Lato", olej na płótnie 47x47 cm, 2014r.


"Jesień", olej na płótnie 47x47 cm, 2014 r.


"Zima", olej na płótnie, 47x47 cm, 2014 r.



"Ratusz", olej na płótnie, 50x70 cm, 2014 r.

W dwóch pierwszych obrazach łączyłam pracę pędzlem i szpachlą malarską, trzy ostatnie powstały wyłącznie przy użyciu szpachli. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu.


Pozdrawia 
A. 




4 komentarze:

  1. Twoje prace są niesamowite. Masz naprawdę wielki talent, tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne obrazy! Szpachelką niewiele malowałam, nie opanowałam jeszcze dobrze tej techniki. Mam skłonność do "wygłaskiwania" swoich obrazów i próbuję z tym walczyć właśnie używając szpachelki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Na skrzydłach anioła , Blogger